Kontrowersje wokół ochrony drzew w Piławie Górnej: od aktu wandalizmu po planowaną wycinkę

Kontrowersje wokół ochrony drzew w Piławie Górnej: od aktu wandalizmu po planowaną wycinkę
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

W zabytkowym parku przy Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Piławie Górnej doszło do bulwersującego incydentu. Ponadstuletni buk został celowo uszkodzony – w jego pniu oraz w pobliskiej lipie wykonano otwory. Mieszkańcy i urzędnicy są oburzeni, a sprawa wywołała szerszą dyskusję na temat ochrony zieleni w mieście.

Uszkodzone drzewa i pytania o konsekwencje

Jak informuje lokalny profil „Nasza Piława Górna”, otwory w drzewach zostały wykonane prawdopodobnie wiertarką. „Takie drzewa rosną przez dziesiątki, a nawet setki lat. Nie da się ich zastąpić z dnia na dzień” – czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez urząd miasta. Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom, a urzędnicy zapowiadają wyciągnięcie konsekwencji wobec sprawcy.

Jednak incydent ten skłonił lokalną społeczność do refleksji nad spójnością polityki ochrony przyrody w gminie. Wskazują oni na wcześniejsze przypadki, które budziły wątpliwości.

Mercedes-BenzReklama

Dąb Pokoju i znikające pomniki przyrody

Mieszkańcy przypominają historię Dębu Pokoju z 1871 roku przy ul. Chrobrego. Na drzewie pojawił się numer, co zwykle oznacza przeznaczenie do wycinki. Mimo że burmistrz zapewniał podczas sesji, że drzewo nie zostanie usunięte, Zarząd Dróg Powiatowych potwierdził, że numeracja taka stosowana jest właśnie dla drzew przeznaczonych do wycinki.

Co więcej, z terenu miasta zniknęło pięć pomników przyrody. Uchwała radnych z 2025 roku (nr XVIII/79/2025) mówi o ich usunięciu „w nieznanym czasie i okolicznościach”. Formalnie była to jedynie korekta rejestru, ale dla wielu mieszkańców pozostaje pytanie, dlaczego chronione drzewa zniknęły bez wyjaśnienia.

Planowana sprzedaż terenu zielonego

Kolejnym tematem jest plan sprzedaży ponad 2500 m² terenu w centrum miasta, który obecnie porasta kilkudziesięcioletnie drzewa. Mieszkańcy obawiają się, że sprzedaż działki może doprowadzić do masowej wycinki i zniszczenia siedlisk zwierząt. Apelują do władz o rozważenie innych rozwiązań, które pozwoliłyby zachować zieleń.

Ochrona przyrody a potrzeby mieszkańców

W artykule opublikowanym na profilu „Nasza Piława Górna” pojawia się również refleksja, że być może wandal, który uszkodził drzewa, działał w desperacji, nie widząc innego wyjścia ze swojego problemu. Autor tekstu sugeruje, że lepszym rozwiązaniem byłoby szukanie kompromisu – na przykład odpowiednie przycięcie koron – zanim ktoś sięgnie po wiertarkę.

Dyskusja dotyczy także realizacji obiecanych mini-klombów wzdłuż ul. Piastowskiej. Mimo pozytywnego odbioru zapowiedzi, mieszkańcy nie widzą postępu prac, a po remoncie ulica stała się „betonową pustynią”, szczególnie uciążliwą podczas upałów.

Sprawa uszkodzonych drzew w parku pokazuje, jak ważna jest konsekwentna polityka ochrony zieleni – niezależnie od tego, czy chodzi o nielegalny wandalizm, czy o działania podejmowane przez urzędników. Mieszkańcy Piławy Górnej czekają na konkretne działania, które potwierdzą, że deklaracje o ochronie przyrody nie są tylko pustymi słowami.

Źródło: Nasza Piława Górna

Fot. facebook.com

ASO ENERGY PROReklama
Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →