Straż Miejska usunęła wrak kampera z osiedla Różanego
Mieszkańcy osiedla Różanego w Dzierżoniowie mogą odetchnąć z ulgą. Z parkingu zniknął porzucony kamper marki Volkswagen, który od dłuższego czasu zajmował miejsce postojowe i budził niepokój okolicznych mieszkańców.
Pojazd był w opłakanym stanie – nie nadawał się do użytku, a jego wnętrze wypełnione było znaczną ilością śmieci i odpadów. Jak informuje Straż Miejska, sytuacja stwarzała realne zagrożenie sanitarno-porządkowe. Służby komunalne musiały wywieźć nagromadzone wewnątrz nieczystości, zanim wrak został odholowany na parking strzeżony.
Skuteczna reakcja służb
Cała operacja zakończyła się po dopełnieniu niezbędnych formalności prawnych. Straż Miejska podkreśla, że kluczowa była postawa mieszkańców, którzy zgłosili problem. To dzięki ich czujności udało się rozwiązać uciążliwy dla całej okolicy problem.
„Dziękujemy mieszkańcom osiedla za czujność i zgłoszenie sprawy” – czytamy w komunikacie Straży Miejskiej.
Funkcjonariusze przypominają jednocześnie, że porzucanie pojazdów i doprowadzanie ich do stanu wraku jest wykroczeniem. Apelują o zgłaszanie podobnych sytuacji bezpośrednio do dyżurnego Straży Miejskiej.
Problem, który dotyka wielu miast
Porzucone wraki to zmora nie tylko Dzierżoniowa. W całej Polsce samorządy borykają się z pojazdami pozostawionymi na parkingach osiedlowych czy w pasach drogowych. Często są one źródłem zagrożenia – mogą gromadzić odpady, przyciągać szkodniki, a w skrajnych przypadkach stwarzać niebezpieczeństwo pożaru. Usunięcie takiego pojazdu wymaga jednak spełnienia szeregu procedur, m.in. ustalenia właściciela i wezwania go do uprzątnięcia.
W Dzierżoniowie akcja zakończyła się sukcesem, a mieszkańcy osiedla Różanego zyskali wolne miejsce postojowe. To dobry przykład na to, że współpraca społeczności lokalnej ze służbami może przynieść szybkie i konkretne efekty.
Źródło: Straż Miejska Dzierżoniów
Fot. facebook.com

