Podczas ostatniej sesji Rada Miejska w Piławie Górnej rozpatrzyła petycję dotyczącą transmitowania i publikowania jawnych posiedzeń komisji. Wniosek został odrzucony jako „niezasadny”.
Argumenty radnych
Przewodniczący wskazał, że przepisy prawa nie nakładają obowiązku nagrywania obrad komisji, a zainteresowani mieszkańcy mogą zapoznać się z protokołami w siedzibie urzędu. Dodatkowo podniesiono, że obecność kamer mogłaby krępować radnych i ograniczać swobodę wypowiedzi.
Głos mieszkańców
Inicjatorzy petycji nie zgadzają się z tą argumentacją. Ich zdaniem sedno sprawy nie dotyczy tego, co nakazuje prawo, lecz tego, czy władza chce pokazać mieszkańcom, jak faktycznie przebiega praca komisji. Podkreślają, że jeśli działania radnych są rzetelne, nagrania powinny być ochroną przed niedomówieniami, a nie zagrożeniem.
W dyskusji pojawiły się także pytania o dostępność protokołów – skoro są jawne, dlaczego nie publikować ich w internecie? Mieszkańcy chcą również, aby terminy posiedzeń komisji były ogłaszane z wyprzedzeniem, tak by mogli w nich uczestniczyć.
„Jawność to nie łaska. To standard, którego mamy prawo oczekiwać” – przekonują autorzy petycji.
Sprawa wywołała emocje w lokalnej społeczności. Mieszkańcy zachęcają do kontaktu z radnymi i domagania się większej przejrzystości działań samorządu.
Źródło: Nasza Piława Górna
Fot. facebook.com

